POZYTYWNA JESIEŃ

wtorek, 25 września 2018
Witajcie. Jak wiecie długo broniłam się przed przyjściem jesieni, aż w końcu przyszła i nie jest wcale taka straszna:). Każdy okres, ma swój wyjątkowy urok, zależy to tylko od naszego punktu widzenia. Ja, staram się zmieniać swój sposób myślenia na bardziej pozytywny i muszę powiedzieć, że to działa i coraz bardziej przenika moje życie. Tym pozytywnym akcentem rozpoczynam jesienny sezon na blogu. Tak wygląda mój pierwszy jesienny post. Życzę wam wspaniałego dnia niezależnie od pory roku:). 


LATO BEZ KOŃCA

środa, 19 września 2018

Hej wszystkim. Powoli zaczynam poddawać się kroczącej naprzód jesieni. Póki na dobre zacznie ona gościć w naszych sercach, dziś mam dla Was moją ostatnia letnią propozycję. Lniany zestaw- białe szerokie spodnie plus biała letnia długa koszula w paski, do tego dobrałam proste sandały i koszyk. Fajna wymowna sesja na zakończenie letniego sezonu czyż nie?

highly recommended

czwartek, 13 września 2018

Witajcie. Nieczęsto, zdarza mi się zamieszczać posty o kosmetykach. Chociaż zaraz po modzie, należą do jednej z moich ulubionych kategorii, jeżeli chodzi o zakupy. Nie jest prostą sprawą znalezienie czegoś godnego polecenia i uwagi. Stąd moje rzadkie wpisy. Tak jak już kiedyś wspomniałam, moim kierunkiem numer 1 w znajdowaniu nowych, unikatowych marek jest Tk Maxx. Często jednak jest to gra w ruletkę, albo coś znajdziesz, albo nie. Bywa tak, że tygodniami zaglądam na dział kosmetyczny i nic ciekawego nie przykuwa mojej uwagi. Aż do pewnego dnia, w którym mam to szczęście i wychodzę ze sklepu w pełni usatysfakcjonowana. Tym razem za sprawą marki Glow Lab. Kosmetyki produkowane są w Nowej Zelandii. Łączą ze sobą siłę natury udoskonaloną przez naukę. Taka kombinacja jest gwarancją, która tworzy skuteczną gamę produktów, przyjazną dla skóry i naszej planety. Zatem kosmetyki nie są testowane na zwierzętach -tylko takie mnie interesują:). Po drugie są wolne od konserwantów, które jak wiemy nie służą naszej skórze. Zastosowane innowacyjne składniki aktywne, zawarte w tych produktach to wyselekcjonowane formuły odmładzające najwyższej jakości. 

Glow Lab Gel Cleanser
Połączenie kwasów owocowych i witaminy C, bardzo fajnie oczyszcza skórę z zanieczyszczeń. Po użyciu stajesz się posiadaczką czystej, świeżej i gładkiej cery.
Glow Lab Eye Serum
Ekstremalna mieszanka dermoskładników ( beautifeye, Superox-C, Aldavine 5 x) wspaniale rozwiązują problem kurzych łapek, cieni pod oczami, a nawet korygują kontury powiek. Absorpcja preparatu jest natychmiastowa, pozostawiając okolice oczu wygładzone, rozjaśnione i ujędrnione.
Glow Lab Face Oil
Zawarta w składzie mieszanka olejków m.in Jojoba, Marula, Avocado, Rosehip wzbogacona witaminą E i kompleksem Beracare BBA. Zapewnia jędrność i głębokie nawilżenie od pierwszego użycia. To istna uczta dla naszej skóry.

Jestem bardzo mile zaskoczona możliwościami tej marki. Przyniosły znakomity efekt odmładzający. Stałam się ich wielką fanką i zapewne będę nią przez długi czas.


LATO BEZ KOŃCA

poniedziałek, 10 września 2018

Gdy na innych blogach zaczyna powoli królować jesień. Ja w dalszym ciągu wykorzystuję to, co udało mi się zrobić w ostatnim miesiącu. Być może będzie to jedna z ostatnich sesji, z mojej letniej kolekcji, jaką udało mi się stworzyć. Dziś jest klasycznie i prosto. Powiedziałam bym nawet zwyczajnie. Podobno diabeł tkwi w szczegółach. A u mnie dziś tkwi i to mocno w dobrze skrojonej bluzce koszulowej w kolorze białym, do której dobrałam rurki w paski o długości 7/8. Do tego założyłam sportowe złote buty i szarą torbę. Całość sesji dopełnia wiatr, który modelował moją sylwetkę i fryzurę. Absolutnie poddałam się mojemu styliście, który nadał fajnej lekkości tej sesji.