Czarna pilotka

wtorek, 7 listopada 2017

Dzisiejsza stylizacja w bardziej stonowanych kolorach, zgodnie z listopadową aurą za oknami.:) Czarną pilotkę zestawiłam z plisowaną spódniczką, przełamując to wszystko wysokimi conversami w kolorze granatowym. Bardzo się cieszę, że te kurtki wracają do łask, i że możemy je odkrywać na nowo w tym sezonie. A zatem twórzmy swoje własne zestawienia. Bawmy się modą, bo to cudowna zabawa, która nie ma końca:). Bądźmy kreatorkami samych siebie, własnego wizerunku, oby wychodziło nam to coraz lepiej i lepiej.


Ralph Lauren trousers

wtorek, 10 października 2017

Ostatnia wrześniowa sesja. Tym razem bez słońca, ale utrzymana w letnim klimacie:) Szerokie granatowe spodnie w drobne kwiatki połączyłam z biała bluzką z kontrafałdą. Jak widać, dwie szerokie rzeczy, bardzo dobrze ze sobą współgrają i tworzą fajny charakter dla tego zestawienia.




Love Moschino

piątek, 22 września 2017
Przez ostatnie tygodnie pogoda nie sprzyjała do robienia zdjęć:(.  Dwa dni temu udało mi się wpuścić słońce w kadr i oto mam tego efekt. Róż nie jest częstym gościem na moim blogu, aż tu nagle dzięki marce Reserved stworzył się total look w tym kolorze. Muszę przyznać, że czuję się w tym outficie znakomicie.



Mini Cooper

niedziela, 6 sierpnia 2017

 

Prowansja- kraina marzeń

niedziela, 23 lipca 2017

Już jako nastolatka miałam ''sen'' o Francji. Jednym z moich ulubionych zajęć, było oglądanie francuskich filmów m.in Żandarma z Saint Tropez, który jest kultową komedią.:) Podczas oglądania wyobrażałam sobie, że chodzę ulicami tego miasta i wyglądam jak dziewczyny z tego okresu. I tak po kilkunastu latach, mój sen stał się rzeczywistością. Tegoroczne wakacje spędziłam na francuskiej riwierze. Bazą wypadową była  Nicea. Dodatkowo zwiedziłam ukochane i upragnione Saint Tropez, Cannes, Grasse (nazwane światową stolicą perfum) Monako, Port Grimaund oraz region Alpy Prowansja z przepięknym kanionem Verdon. I to ostatnie miejsce skradło moje serce na zawsze. Ujrzeć pola lawendy skąpane w prowansalskim słońcu, to niezapomniany widok. Uśmiech sam nasuwał się na twarz. Po wyjściu ze środka transportu, miałam okazję przejść przez te pola i poczuć ich niesamowity zapach, który w zależności od kierunku wiatru pachniał bardziej lub mniej intensywnie. Do tego cała armia trzmieli, pszczół kołyszących się na gałązkach lawendy podczas swojej pracy, oraz dźwięk temu towarzyszący przy niezliczonej ich ilości. To wszystko brzmiało jak muzyka relaksacyjna, z dozą zapachu świeżej lawendy. Tuż za polami znajduje się zjazd do przydrożnej farmy ( uprawa lawendy, oliwek i migdałów). Pierwsze odczucie- klimat typowo sielankowy. Spoczęłam przy stoliku na niewielkim tarasie, dalej wczuwając się w atmosferę lawendowych pól. Jedno jest pewne. W tym miejscu problemy nie istnieją, to przyroda pochłania całą Twoją uwagę. Totalny relaks, to jest piękne! Gdy powiedziałam dla właściciela farmy, że mieszka w raju, on tylko się uśmiechnął i grzecznie podziękował. A to w jak sposób to zrobił , było odzwierciedleniem tego co mu powiedziałam..........


silver top & silver shoes

sobota, 8 lipca 2017
bag

Black dress and scarf

piątek, 23 czerwca 2017

Second-hand jacket & Reserved skirt

piątek, 26 maja 2017

HYGGE- czyli duński sposób na szczęście

czwartek, 18 maja 2017

    20 lutego, jadąc pociągiem intercity na trasie Białystok- Warszawa, próbowałam czymś zająć swój czas. W moim przypadku nie jest to telefon komórkowy, a zazwyczaj gazeta , książka lub po prostu patrzenie przez okno. Tego dnia wybrałam gazetę. Był to grudniowy (2016 )Twój Styl. Czytałam artykuł za artykułem, aż trafiłam na cudowny wywiad z duńską aktorką Marie Tourell Soderberg. W rozmowie z Twoim Stylem wyjaśnia fenomen hygge i jego coraz większą popularność.

Men's trousers

poniedziałek, 10 kwietnia 2017
bag

VW Collection by Brisa

środa, 8 lutego 2017
bag

Black fur

czwartek, 26 stycznia 2017
bag