Mini Cooper

niedziela, 6 sierpnia 2017

 

Prowansja- kraina marzeń

niedziela, 23 lipca 2017

Już jako nastolatka miałam ''sen'' o Francji. Jednym z moich ulubionych zajęć, było oglądanie francuskich filmów m.in Żandarma z Saint Tropez, który jest kultową komedią.:) Podczas oglądania wyobrażałam sobie, że chodzę ulicami tego miasta i wyglądam jak dziewczyny z tego okresu. I tak po kilkunastu latach, mój sen stał się rzeczywistością. Tegoroczne wakacje spędziłam na francuskiej riwierze. Bazą wypadową była  Nicea. Dodatkowo zwiedziłam ukochane i upragnione Saint Tropez, Cannes, Grasse (nazwane światową stolicą perfum) Monako, Port Grimaund oraz region Alpy Prowansja z przepięknym kanionem Verdon. I to ostatnie miejsce skradło moje serce na zawsze. Ujrzeć pola lawendy skąpane w prowansalskim słońcu, to niezapomniany widok. Uśmiech sam nasuwał się na twarz. Po wyjściu ze środka transportu, miałam okazję przejść przez te pola i poczuć ich niesamowity zapach, który w zależności od kierunku wiatru pachniał bardziej lub mniej intensywnie. Do tego cała armia trzmieli, pszczół kołyszących się na gałązkach lawendy, podczas swojej pracy oraz dźwięk temu towarzyszący przy niezliczonej ich ilości. To wszystko brzmiało jak muzyka relaksacyjna, z dozą zapachu świeżej lawendy. Tuż za polami znajduje się zjazd do przydrożnej farmy ( uprawa lawendy, oliwek i migdałów). Pierwsze odczucie- klimat typowo sielankowy. Spoczęłam przy stoliku na niewielkim tarasie, dalej wczuwając się w atmosferę lawendowych pól. Jedno jest pewne. W tym miejscu problemy nie istnieją, to przyroda pochłania całą Twoją uwagę. Totalny relaks, to jest piękne! Gdy powiedziałam dla właściciela farmy, że mieszka w raju, on tylko się uśmiechnął i grzecznie podziękował. A to w jak sposób to zrobił , było odzwierciedleniem tego co mu powiedziałam..........


silver top & silver shoes

sobota, 8 lipca 2017
bag

Black dress and scarf

piątek, 23 czerwca 2017

Second-hand jacket & Reserved skirt

piątek, 26 maja 2017

HYGGE- czyli duński sposób na szczęście

czwartek, 18 maja 2017

    20 lutego, jadąc pociągiem intercity na trasie Białystok- Warszawa, próbowałam czymś zająć swój czas. W moim przypadku nie jest to telefon komórkowy, a zazwyczaj gazeta , książka lub po prostu patrzenie przez okno. Tego dnia wybrałam gazetę. Był to grudniowy (2016 )Twój Styl. Czytałam artykuł za artykułem, aż trafiłam na cudowny wywiad z duńską aktorką Marie Tourell Soderberg. W rozmowie z Twoim Stylem wyjaśnia fenomen hygge i jego coraz większą popularność.

Men's trousers

poniedziałek, 10 kwietnia 2017
bag

VW Collection by Brisa

środa, 8 lutego 2017
bag

Black fur

czwartek, 26 stycznia 2017
bag