06.12.2015

niedziela, 6 grudnia 2015









Na ratunek zwierzętom.

wtorek, 17 listopada 2015


       W dzisiejszym poście, chciałabym was zachęcić do przejścia na wegetarianizm.
Ja sama od 17 lat jestem wegetarianką, dzięki mojej mamie, która zaszczepiła we mnie chęć zdrowego i bezmięsnego stylu życia:). Szczerze polecam to każdemu, kto chce zrobić coś dobrego dla siebie i innych. Pamiętam, jak kilkanaście lat temu, to było nie do pomyślenia, żeby własna matka, nie dawała dziecku mięsa. W tamtych czasach zasługiwało to co najmniej na ścięcie:). Dzisiaj, po tylu przebytych wiosnach, jestem jej za to bardzo wdzięczna. Jestem pewna, że dzięki tej ścieżce jestem inną osobą. Inaczej dziś myślę, inaczej postrzegam świat. Znajduję się w takim punkcie życia, iż wiem co to jest współodczuwanie czyli tzw.empatia. Wiele osób cierpi na jej deficyt, co jest największą bolączką dzisiejszych czasów. Nie mogę zrozumieć ludzi, którzy do tej pory uważają mnie za dziwaczkę, dlatego, że nie jem mięsa. I te stałe pytania cytuję:'' To co ty jesz, jak nie jesz mięsa.''(moje ulubione:)). W dzisiejszej dobie, przy tak ogromnym wyborze jedzenia, oraz przeróżnych zamiennikach mięsa jest to delikatnie mówiąc trochę infantylne. No, ale cóż......
Ludzie, po prostu często wolą nie wiedzieć, nie widzieć smutnej prawdy, bo tak jest łatwiej, prościej, wygodniej.....Postarajmy się w końcu wysilić nasz mózg i zdać sobie sprawę z tego, że zwierzęta też czują. Czują ból, strach, przerażenie, cierpienie. A wszytko to w imię zaspokojenia naszego podniebienia i starych schematów typu , ''bo trzeba jeść mięso''. Nie liczymy się z nikim, z niczym, tylko My, my, my- egoiści najwyższej klasy. Wszytko nam się należy. My, wysoko postawione etyczno- moralnie społeczeństwo coraz bardziej tracimy podstawowe wartości odczuwania. Nie bądźmy próżni i nie popadajmy w obojętność, która w końcu może nas doprowadzić do tego, że będziemy duchowo martwi w zawziętości na ten świat.
      Nie bójmy się podjąć tej decyzji, bądźmy wegetarianami już dziś. Pomóżmy swojej planecie i swoim współtowarzyszom złapać oddech życia. Oni na to czekają. Wszystko jest w naszych rękach a zwłaszcza głowach! Razem uczyńmy ten świat mniej cierpiącym światem!


CZEKAM NA WASZE PRZEMYŚLENIA

25.10.2015

niedziela, 25 października 2015
''Wierzę, że to w jaki sposób widzisz świat, prędzej czy później pojawi się na Twojej twarzy.''
Julia Roberts









Kenzo jacket

czwartek, 15 października 2015
''W oczach tkwi siła duszy.''
Paulo Coelho









I fell in love with MAMA MIO

czwartek, 1 października 2015

Jako zawodowy kosmetolog, mam bzika na punkcie kosmetyków. Uwielbiam testować je na własnej skórze, by mieć 100% pewność ich działania; i w związku z tym polecenia ich osobom trzecim. Chcę tu zaznaczyć, iż wszystkie kosmetyki które kupuję NIE SĄ TESTOWANE NA ZWIERZĘTACH!!!!

Tak więc, moim ostatnim odkryciem są produkty marki mama mio. Zauroczyłam się nimi od pierwszego zastosowania, i myślę ,że spędzę z nimi trochę czasu:).

Kolejną dla mnie osobiście ważną rzeczą, jest to że kosmetyki są wolne od: parabenów, petrolatum phthalates, sodium lauryl i laureth sulphate, syntetycznych zapachów oraz xenoestrogenu. Bardziej zainteresowanych, odsyłam na stronę toksyczne składniki kosmetyków http://luskiewnik.strefa.pl/acne/toksyny.htm

Apeluje- kupujmy z głową, czytajmy etykiety, zwracajmy uwagę na składy kosmetyków!! Nie warto wydawać pieniędzy na truciznę. Co prawda marka mama mio nie ma certyfikatu ekologicznego, ale sprawdzałam składy i na tle innych ''świetnych kosmetyków' wypada znakomicie.

Aha, nie mam zwyczaju kupowania drogich kosmetyków, na pewno nie za pierwszym razem, gdyż nie wiem jak będą działać. Nie lubię ,wydawać większej gotówki na coś nieznanego,ponieważ nawet drogi kosmetyk nie zawsze musi być dobry. Dlatego staram się wyłapywać okazję i tą okazją, było Mama mio. Dzięki temu wiem, że przy następnych zakupach warto w nią zainwestować.


Numer jeden, który miałam przyjemność zastosować jest MEGA BODY BUFF- drobnoziarnisty peeling do ciała( można używać także do twarzy). Drobinki w nim zawarte, są idealnej wielkości. Skóra po użyciu peelingu jest mega cudownie gładka, świeża, miękka i czuje się świetnie:).





Po peelingu użyłam, MEGA SUPER RICH BODY CREAM. Zawiera on w swoim składzie, koktail naturalnych olejów, które w połączeniu z olejkami eterycznymi, tworzą bardzo fajna kombinację, czyniąc naszą skórę perfekcyjnie nawilżoną.






Numer trzy to LUCKY LEGS- energetyzujący i chłodzący żel dla zmęczonych nóg. Przyda się zapewne każdemu:).
Przynosi natychmiastowe uczucie ulgi zmęczonym nogom, które utrzymują nasze ciało przez cały pracowity dzień. Wspaniałe uczucie chodzenia, łagodzenia, kojenia. Cudowny miętowy, orzeźwiający zapach. Czujesz przyjemne działanie żelu przez kilka minut, a Twój pokój pachnie w tym momencie jak wytwórnia miętowej gumy do żucia:).





Jeśli miałyście jakieś doświadczenie z tą marka, to czekam na komentarze, a jeśli nie to szczerze rekomenduję.

Majorka

wtorek, 22 września 2015
"Nie każdy dzień przynosi łowy. Ale każdy powinien być dniem polowania. "
Ernst Junger












06.09.2015

niedziela, 6 września 2015

"Wszyscy musimy, chcąc uczynić rzeczywistość znośną, utrzymać w sobie kilka drobnych szaleństw. "
MARCEL PROUST











kratka

sobota, 29 sierpnia 2015
"Życie każdego człowieka kończy się w ten sam sposób. Tylko to, jak kto żył, i sposób, w jaki umarł, odróżniają go od innych. "
 ERNEST HEMINGWAY